Przejdz do tresci
Reklama
Bolesławiec na topie internetu. Urząd Marszałkowski wykorzystał viralowe zamieszanie do promocji miasta

Bolesławiec na topie internetu. Urząd Marszałkowski wykorzystał viralowe zamieszanie do promocji miasta

·

Dolny Śląsk promuje Bolesławiec w mediach społecznościowych, nawiązując do głośnych ostatnio tematów: fake newsa o „chińskim Bolesławcu”, podróbek ceramiki i incydentu w samolocie.

Reklama

Bolesławiec ponownie znalazł się w centrum ogólnopolskiej uwagi, a Urząd Marszałkowski Dolnego Śląska błyskawicznie wykorzystał ten moment do promocji miasta w mediach społecznościowych. W ostatnich dniach internet żył kilkoma głośnymi tematami związanymi z Bolesławcem - od nieprawdziwej informacji o rzekomej miejscowości o nazwie "Bolesławiec" w Chinach, przez powracający problem podrabianej ceramiki bolesławieckiej, aż po incydent z panną młodą na pokładzie samolotu Ryanair.

Właśnie do tych wątków nawiązał oficjalny profil Dolny Śląsk na Facebooku i Instagramie, publikując wpis, który wpisał się w aktualne dyskusje.

Urząd Marszałkowski podkreślił wyjątkowość miasta i jego tradycji, pisząc: - Oryginału nie da się podrobić. Bolesławiec jest nie tylko ceramiką znaną na całym świecie. To historia, rzemiosło przekazywane z pokolenia na pokolenie, wyjątkowy styl oraz miasto, które zachwyca o każdej porze roku. Nie szukaj zamienników. Wybierz oryginał i odkryj Bolesławiec – jedno z najbardziej wyjątkowych miejsc na Dolnym Śląsku.

Z jednej strony komunikacja odnosi się do fake newsa o „chińskim Bolesławcu” (i utrwala ten nieprawdziwy przekaz), z drugiej - przypomina o realnym problemie podróbek ceramiki, a jednocześnie korzystał z rozgłosu po incydencie w Ryanair.

Co sądzicie o takiej promocji dla miasta ceramiki?



 

Reklama