Na polu pana Tomasza z Radostowa wciąż są setki ton białej cebuli. Rolnik uprawiał ją na 8 hektarach, ponosząc wysokie koszty pracy, nasion i zabiegów polowych. Problemem okazała się cena w skupie, która według gospodarza wynosi 18 groszy za kilogram i nie pokrywa kosztów zbioru.
W tej sytuacji plony mogły zostać przeorane. Rolnik zdecydował jednak, że każdy chętny może przyjechać na pole, samodzielnie zebrać cebulę i zapłacić 1 zł za kilogram. "Serce mnie boli na myśl, że miałbym to wszystko przeorać i zniszczyć. Niech ludzie z tego skorzystają" - mówi pan Tomasz.
Akcja szybko zainteresowała mieszkańców Bolesławca i okolic. Na miejscu pojawiło się kilkadziesiąt osób, a chętni nadal przyjeżdżają. Cebula jest już wykopana, dlatego nie trzeba zabierać motyki. Przydadzą się worki oraz rękawiczki.
Na polu można zważyć zebrane warzywa i zapłacić za nie na miejscu. Organizatorzy proszą o uczciwe rozliczanie się za cebulę. Osoby, które mają problem z dojazdem lub chcą zapytać o szczegóły, mogą kontaktować się telefonicznie pod numerem 577 517 938.
(Źródło: www.eluban.pl)









